Archive for August 2010
Sony A55 – Lustrzanka z Przezroczystym Lustrem
We wtorek firma Sony pokazała kolejną w tym roku (po “bezlusterkowych” NEX-ach) nietypową konstrukcję fotograficzną – lustrzanki z nieruchomym, przezroczystym (niemal zupełnie!) lustrem. Dla przypomnienia – lustro w lustrzance jest umieszczone pod kątem 45 stopni do “wlotu” obiektywy, a jego zadaniem jest kierowanie strumienia światła wpadającego przez soczewkę do wizjera optycznego. Gdy naciskamy spust migawki, wówczas lustro unosi się do góry (to ten charakterystyczny, ładny, lustrzankowy odgłos), dzięki czemu światło może dotrzeć na matrycę lub kiedyś – na kliszę (właśnie z powodu podnoszenia lustra w lustrzankach kiedyś na chwilę znikał obraz w wizjerze).
W A55 (i jej młodszej siostrze, A33), lustro pozostaje nieruchome, a wizjer optyczny zastąpiono elektronicznym (podobnie, jak to jest w niektórych bezlusterkowcach). Co osiągnięto dzięki unieruchomieniu lustra? Po pierwsze, aparat jest szybszy -może robić do 10 zdjęć na sekundę. Ponadto, przy robieniu serii zdjęć, autofocus ustala ostrość dla każdej klatki (zwykle przy robieniu serii ostrość jest ustawiana dla pierwszego zdjęcia).
Nowa konstrukcja pozwala też na zmniejszenie rozmiarów aparatu.
Dzięki uprzejmości Sony miałam okazję pobawić się przedprodukcyjnym egzemplarzem A55 w dniu jej światowej premiery. I zabawa była przednia! Aparat faktycznie dobrze radzi sobie przy robieniu – nawet przy szybkim poruszani się obiektów dobrze chwyta ostrość. A55 powinna się też spodobać amatorom kręcenia filmów przy użyciu aparatu – autofocus podczas nagrywania wideo sprawdza się naprawdę świetnie i szybciutko łapie ostrość na obiektach, jakie pojawiają się w kadrze. Jest jeszcze bonus w postaci wbudowanego GPSu – naprawdę miła rzecz.
Więcej o nowych lustrzankach A55 i A33 tutaj.
A tutaj kilka moich zdjęć wykonanych przedprodukcyjną A55.
Pochodnia Blackberry
Wczoraj kanadyjska firma Research in Motion (RIM), zaprezentowała swoją nowa “jeżynkę” – BlackBerry Torch. Nowy flagowy model wygląda jak “dziecko” dwóch innych modeli RIM’a – dotykowego, pozbawionego klawiatury Storma i posiadającego pełna klawiature QWERTY Bolda.
W efekcie powstał slider, ale taki naprawdę cieniutki, w którym panel z klawiszami ukryto pod sporym, 3,2 calowym (choć niestety o niezbyt wysokiej rozdzielczości) dotykowym wyświetlaczem, pod którym umieszczono podstawowe klawisze oraz optyczny trackpad. Sercem gadżetu jest procesor 624 MHz (szkoda, że nie trochę szybszym) , posiada oczywiście wbudowany aparat o rozdzielczości 5 mpx, GPS oraz wbudowany odtwarzacz multimediów ( w zestawie z komórka otrzymamy oprogramowanie ułatwiające synchronizację multimediów z komputerem, w tym pozwalające na synchronizację mediów za pośrednictwem WiFi – to fajne!) .
Atutem Torcha, który ma być dedykowany bardziej dla “zwykłych”, a nie wyłącznie biznesowo-korporacyjnych użytkowników, ma być nowy system operacyjny – bardziej intuicyjny, ułatwiający kontakt z portalami społecznościowymi).
BB OS 6 wygląda tak:
W USA Torch będzie dostepny od 12 sierpnia za niecałe 200 USD wraz z dwuletnią umową z operatorem.




