Minta Plays

More or less about new technology, science and innovations. With digressions

Archive for June 2010

iKoktail czyli iPhone4 vs. blender

with one comment

Pamiętacie, jakiś czas temu ekipa z Blendtec sprawdzała, jak łatwo można zamienić iPada w shake. Tym razem w dzbanku blendera wylądował iPhone 4.
Zatem – will it blend?
Zobaczcie sami

Written by Malgosia Minta

June 26, 2010 at 8:26 am

Kontynuując temat kieszonkowców – Vaio P

leave a comment »

Kontynuując wątek torebków-kieszonkowych laptopów, chciałam wspomnieć o jeszcze jednej nowince – nowym Sony Vaio P. To coś zdecydowanie bardziej tradycyjnego w formie, niż pokazany wczoraj przez Toshibę nowatorski Libretto w100 – mamy tu choćby normalny ekran i normalną klawiaturę 🙂

Vaio P od Sony

Podobnie jak Libretto, Vaio P (a właściwie nowa odsłona tych koputerków – pierwszy raz P pokazano w tamtym roku na targach CES) można trzymać w poziomie lub pionie, niczym książkę, a ekran sam dopasuje sposób wyświetlania obrazu do swojego położenia. Z boku 7-calowego ekranu umieszczono touchapad optyczny, który umożliwia sterowanie tym, co pokazuje się na ekranie, gdy będziemy trzymać Vaio w pionie.

Vaio P od Sony

Vaio P jest naprawdę malutki – waży niecałe 600 g, a swoimi proporcjami przypomina torebkę-kopertówkę (panie wiedzą, o co chodzi;-) Wewnątrz obudowy schowano procesor Intel Atom Z540 1,86 GHz, 2 GB RA i pamięć 64 GB. Jest jeszcze wbudowany GPS, moduł 3G, oczywiście Bluetooth i WiFi. bateria gadżetu ma wytrzymywać do 5 godzin, ale oczywiście, jeśli dopalimy fajerwerki w postaci 3G i GPS, czas ten się zmniejszy (jak wyczytałam w recenzjach – do ok. 3 godzin..).
To na pewno nie gadżet do pracy – raczej sprawdzenia maili, napisania notatki, zoabczenia czegoś w sieci…
No i TEN KOLOR! Odjechany pomarańczowy! 🙂 (choć jest też klasyczny biały i czarny).
Niestety, za gadżet trzeba dość słono zapłacić – ponad 3,5 tysiąca złotych! Auć!

Vaio P i zaprzyjaźniona ręka:-)

Written by Malgosia Minta

June 22, 2010 at 2:40 pm

Posted in gizmos

Tagged with , , ,

Toshiba Libretto w100 – laptop inaczej

leave a comment »

W tym roku Toshiba świętuje 25 urodziny swojego pierwszego laptopa i z tej okazji dzisiaj japońska firma pokazała kilka nowych produktów z tej kategorii – ultralekkiego, 13-calowego laptopa Portege R700, super-oszczędnego laptopa AC100 (w trybie {stand-by” jego bateria ma wytrzymywać nawet 7 dni!) oraz…Libretto W100. I chyba ostatnia z wymienionych nowinek prezentuje się najbardziej intrygująco.

Toshiba Libretto w100

Libretto w100 to 7-calowy mini-laptop (a może tablet?), który swoją konstrukcją przywodzi na myśl dwa złączone ze sobą iPady. W miejscu, gdzie w każdym notebooku znajdziemy klawiaturę, tutaj umieszczono drugi 7-calowy ekran dotykowy, na którym w razie potrzeby, wyświetlają się literki. A jeśli są niepotrzebne, wówczas działa on jako drugi ekran. Użytkownik z łatwością może przeciągać palcem dokumenty czy ikony z jednego ekranu na drugi. Libretto można trzymać w poziomie – jak normalny laptop – lub w pionie, jak książkę (tak wygodnie będzie się czytać e-booki lub blogi).

Toshiba Libretto w100

Libretto W100 działa w oparciu o system Windows 7 Premium, a jego sercem jest Intel Pentium U5400 1,2 GHz. Gadżet posiada wbudowany dysk SSD o pojemności 62GB, 2GB pamięci RAM. Oczywiście Libretto w100 posiada lot kart pamięci, USB, wbudowaną kamerkę, Bluetootha i WiFi, a opcjonalnie moduł 3G.
W zależności od umieszczonej wewnątrz baterii, Libretto W100 waży od 700 do 850 gramów. (większa bateria ma zapewniać do 5 godzin pracy).
Libretto w100 ma być dostępne w trzecim kwartale 2010 r. i kosztować około 799 euro (wersja bez modułu 3G) lub 899 euro (wersja z modułem 3G).

Toshiba Libretto w100


Wygląda to to naprawdę ciekawie. Pozostaje pytanie, czy fanie się tego używa? Może kiedyś będę mieć okazję się przekonać.

Toshiba Libretto w100

Written by Malgosia Minta

June 21, 2010 at 10:22 am

Wybory 2.0

leave a comment »

To, że kampanie wyborcze są dzisiaj prowadzone w internecie (na FB, Twitterze, blipie,blogach) nikogo już nie dziwi. Ale to, co zobaczyłam dzisiaj rano, wchodząc na Facebooka trochu mnie zaskoczyło. Ale, w sumie, każdy sposób, by przypomnieć ludziom o ich PRAWIE do głosowania (z którego raczej wypada skorzystać) jest chyba dobry.
Wklejam screena z rana, a potem dorzucę wieczornego. Zobaczymy, jaki będzie finalny wynik:-)

Licznik freknwencji na Facebooku (godzina 9:37 rano)

Written by Malgosia Minta

June 20, 2010 at 1:43 pm

Kaczory vs. BP

leave a comment »

Nie, tytuł posta nie zawiera żadnego podtekstu. Tak po prostu – w tłumaczeniu na polski – nazywa się gierka na iPhone’a, jaka pojawiła się AppStorze. Inspirowana katastrofą ekologiczną spowodowaną przez BP gra ma (ponoć) charakter edukacyjny i polega na ograniczeniu wycieku ropy naftowej. Brawo za szybką reakcję developera 🙂

Ducks vs BP

Duck vs. BP

Written by Malgosia Minta

June 17, 2010 at 7:41 am

Posted in gizmos

Tagged with , , , ,

iPhone po raz czwarty

leave a comment »

No niespodzianki nie było, bo bo iPhone’a widzieliśmy już z każdej strony wcześniej.
Ale jednak oficjalna prezentacja to inna jakość. Tak więc – panie, panowie, mamy oto nowego iPhone – iPhone’a 4.

iPhone 4

O naszym bohaterze w skrócie:
– jest cienki (o 34% cieńszy od iPhone’a 3GS; ma ok 9,4 mm grubości)
– ma zupełnie odmieniony design (w ogóle nie pasuje do iPada, nie uważacie?) i obudowę wykonaną z bardziej odpornego plastiku
– ma 3,5 calowy, multi-touchowy wyświetlacz (Apple ochrzcił go mianem Retinal Display) o rozdzielczości 960 × 640 pikseli
– jego serce stanowi znany z iPada procesor A4
– ma o 16 % większą baterię, która ma zapewniać do 7 godzin rozmów przy korzystaniu z 3G
– został wyposażony w aparat o rozdzielczości 5 mpx z funkcją filmowania HD (w AppStore pojawi się apliakcja iMovie na iPhone , ma kosztować 4,99 dol.), z fleshem LED
– ma przednią kamerkę do wideorozmów ( funkcja FaceTime, dostępna będzie początkowo tylko przez WiFi)
– prócz akcelerometru, ma wbudowany żyroskop, co pozwala wykryć jeszcze delikatniejsze zmiany położenia urządzenia (przydatne w grach)
– działa w oparciu o nowy system operacyjny iOS 4 (jego beta była znana jako iPhone OS 4) – jego główną zaletą jest multi-tasking

iPhone 4 w wersji białej i czarnej

Ceny? W USA iPhone 4 będzie dostępny od 24 czerwca w cenie 199 dol. za wersję 16GB i 299 dol. za 32 GB. W kilku Europejskich krajach iPhone 4 pojawi się na początku lipca, a w Polsce (i ponad 80 innych krajach świata) we wrześniu.

Tyle informacji.
Moje wrażenia? Oglądając nagranie z keynote’u nie rozumiałam, czemu tak wielkie halo zrobiono z wideo-rozmów. Powiedzcie szczerze – ile razy zdarzyło Wam się korzystać z video-callu w Waszym telefonie? Ja korzystałam raz – by zobaczyć jak działa. I tyle. Jakoś nie jestem przekonana, że ludzie na gwałtu rety zaczną z tego korzystać, ale zobaczymy, może Steve Jobs posiada tak wielką moc, że odczaruje tą funkcję;-)
Szczerze to podoba mi się czwórka i nie obraziłabym się, gdyby zastąpiła mi mojego 3GS. 🙂 Apple chyba nieco przejął się postępem konkurencji (Android w wersji 2.1, a więc nie tej zupełnie najnowszej jest naprawdę godny i bardzo miło się go używa, zwłaszcza w zestawieniu z UI Sense w telefonach HTC) i postanowił zaproponować coś więcej, ponad zwykły lifting. Patrząc na iPhone’a 4 można się domyślać, co pojawi się w kolejnych iPadach (sama w to nie wierzę, ale jeszcze go nie mam ;-).
Czy iPone4 będzie hitem? Chyba małe szanse, że nie.

PS. Podczas prezentacji padła jedna informacja, zupełnie nie związana z iPhone’m4 a która przykuła moją uwagę. Otóż, jak powiedziano, iPad ma 22 proc. rynku e-booków. I to w 2 miesiące po debiucie. Nieźle!

Tutaj można obejrzeć nagranie z poniedziałkowego keynote’u Steve’a Jobsa.
Naprawdę, ten człowiek umie pokazywać nowe produkty!!!

Written by Malgosia Minta

June 8, 2010 at 10:52 am