Minta Plays

More or less about new technology, science and innovations. With digressions

Posts Tagged ‘apple ipad

(i)PS czyli jeszcze jedna fajna aplikacja na iPada

leave a comment »

i jeszcze jedna ładna aplikacja na iPada – tym razem Alicja w Krainie Czarów

Written by Malgosia Minta

April 14, 2010 at 5:21 pm

Posted in gizmos

Tagged with , , , ,

Dzień przed iDay

leave a comment »

No dobra, wszyscy piszą o iPadzie to ja też (w końcu!) napiszę, co o nim myślę. Bo myślę o nim od dobrych kilkunastu tygodni, od chwili, gdy Steve Jobs pokazał światu swoje nowe dziecko.
Jutro iPad trafia do sprzedaży (nie u nas, of kors), a w sieci pojawiło się już sporo recenzji gadżetu oraz relacji z testów przeprowadzonych przez dziennikarzy (ich zgrabne zestawienie przygotował Gizmodo (klik klik) , a tu przytacza kilka opinii) Gizmodo, a tutaj kilka cytowanych przez portal opinii)
No a co sądzę ja? Na wstępie zaznaczę, że moje rozważania są czysto teoretyczne, bo iPada nie miałam w rękach i raczej nieprędko mieć będę.
Mając to na uwadze, w moim przekonaniu iPad to na pewno nie urządzenie do pracy – to urządzenie do rozrywki, a bardziej (o ile coś takiego istnieje) e-lifestylowe. Do czytania, oglądania, dowiadywania się nowych rzeczy (ale w wersji lajtowo-przyjemnościowej), do odprężania.

iPad z przodu, z tyłu i z boku


Gdybym iPada miała, to pewnie w pierwszej kolejności wykorzystywałabym go do …kanapowego” serfowania po sieci. Ja do tego wykorzystuję swojego Aira, bo lekki i …lekki, ma wszystko to, co potrzeba do oglądania stron i nic ponadto; co by nie mówić na telefonie, nawet z dużym ekranem długotrwałe surfowanie raczej jest mało komfortowe. Nie jest też to czynność do której potrzeba nam mega wypasionej maszyny – wystarczy dość duży wyświetlacz, wi-fi, jako taki procesor i RAM no i ewentualnie klawiatura (ewentualnie, bo iPadem Apple stara się nas przekonać, że klawisze z literkami są zbędne).
Ja, rozkochana niezmiennie w swoim readerze do e-booków (nie jest ideałem, ale miłość zwycięża wszystko;-), pewnie chciałabym takiego iPada wykorzystywać do czytania książek (no ale jak wiemy, aplikacja iBooks oraz apple’owski sklep z e-bookami działa jak na razie tylko w US. Zonk!), magazynów (takiego Wireda 🙂 specjalnie przystosowanych do iPada – oczywiście o ile byłyby dostępne w Polsce.

New York Times na iPad


W US właściciele iPada mogą też korzystać z Netflixa czy aplikacji ABC, i oglądać – za pośrednictwem wifi – programy, filmy i seriale. Zatem iPad ma być nowym telewizorem. Ale znów – za oceanem, a nie u nas.
Oczywiście iPad (podobnie jak iPod Touch czy iPhone) to bogactwo wielu innych aplikacji. Na dzień dobry przygotowano ich ponad 700 – są i książki kucharskie,

Epicourious na iPad - coś dla smakoszy


i pogodynki, i kultowa gra Plants vs. Zombies, i Scrablle

Scrabble na iPad (ja chyba jednak wolę poscrabble'ować z R, P i MD)

i aplikacje do rysowania…

To czemu jeszcze nie zamówiłam iPada? Poza powodami stricte ekonomicznymi (choć 500 usd w wersji basic to nie tak mega dużo): Nie wiem, czy by mi się do końca podobał brak USB (owszem, jest przejściówka umożliwiająca podłączenie gniazdka USB do portu ładowarki, ale ponoć działa tylko z aparatami foto…ale nie testowałam, więc nie wiem, jak jest naprawdę), nie ma karty pamięci (no dobra, w iPhone’ie też nie mam i żyję, ale o ileż prostsze byłoby zgrywanie zdjęć czy filmów na iPada w ten sposób?)…że nie obsługuje Flasha (patrz poprzedni nawias…jednak czasem się przydaje;-)
No i tak to.
To, że iPad będzie hitem już jest pewne. Sprzedadzą się go pewnie zyliardy miliardów. IMHO z iPadem będzie jak z iPhonem – i jeden i drugi miał/ma wady, brakuje im kluczowych wydawałoby się funkcjonalności. Ale jednak taki iPhone otworzył nową, może nie epokę, ale na pewno zapoczątkował nowy trend w telefonach komórkowych – to, że telefon to dzisiaj nie tylko jego parametry techniczne, ale i aplikacje, jakie możemy na nim zainstalować; to, że klawisze mogą zostać zastąpione dotykowym ekranem…Jakby nie patrzeć, choć iPhone nie był pierwszym telefonem z dotykowym wyświetlaczem, to dopiero po nim nastąpił ich prawdziwy wysyp…
That’s all folks. Przepraszam, że tak sucho, ale – jak wspomniałam – nie miałam iPada jeszcze w łapkach. Jak kiedyś kiedyś mi się uda dorwać jednego delikwenta, to napiszę coś więcej 😉

PS
W poście ani razu o iPadzie nie napisałam tablet. Celowo. Bo mam wrażenie, że chyba nikt nie wie, czym taki tablet jest albo ma być Czy to laptop z obkręcanym ekranem? czy to duuuży odtwarzać multimediów? Czy coś, co ma ekran 5 cali już jest tabletem, czy jednak jest na to miano zbyt małe? Dla mnie iPad jest tabletem jak najbardziej. A co Wy sądzicie na ten temat?

Written by Malgosia Minta

April 2, 2010 at 5:04 pm

Posted in gizmos, Innowacje

Tagged with , ,

Odrabianie zaległości – cz.1.

leave a comment »

OMG! Ile się tego nazbierało. Tak, wiem, że nie-pisanie to grzech najpoważniejszy, jaki blogger popełnić może. I często jest to pierwszy krok (acz definitywny w skutkach) ku zamarciu bloga.
Niestety, życie i codzienne obwiązki okazały się bardziej absorbujące, niż ktokolwiek mógłby przypuścić i niestety bogi poszły w odstawkę≥ nie będę obiecywać poprawy, bo nie lubię nie dotrzymywać obietnic. Ale swoje na grochu odklęczę.
Zatem, w ramach uzupełniania zaległości, zacznę od dwóch reklamówek, jakie wyemitowano podczas Oscarowego wieczoru (fyi: James Cameron musiał obejść się smakiem, bo najważniejsze statuetki zdobył film autorstwa jego byłej żony, “The Hurt Locker”, czyli w pułapce wojny” 😉 Akademia pominęła też Królika po Berlińsku – wielka szkoda!.)
Ad rem – oto reklamówki iPada oraz Slate’a firmy HP. Który gadżet bardziej Was przekonuje w tych 30 sekundowych spotach?

iPad..

czy Slate HP?

Written by Malgosia Minta

March 10, 2010 at 4:09 pm

Posted in 1

Tagged with , , , ,

O iPad w 180 sekund (i chyba w 180 przymiotnikach)

leave a comment »

Zanim wreszcie zwerablizuje swoje poglądy na temat iPada, krótka, bo trwająca zaledwie 180 sekund, prezentacja gadżetu. Na bardzo śmieszno.
Enjoy!

Written by Malgosia Minta

February 1, 2010 at 10:30 pm

leave a comment »

Wiem, że wygląda to skandalicznie, że po tych wszystkich postach poprzedzających wystąpienie Joba nie zamieściłam mojej recenzji pokazanego cacka, ale c’est la vie – niebo zwaliło się na głowy i inne nieszczęścia, więc proszę Was, poczekajmy z tym do jutra. A póki co wklejam tutaj jeden z krążących obecnie po sieci filmików o iPadzie. Ten pan chyba nie był zbyt zadowolony z tego, co mu zaproponował Steve Jobs (lub, jak doniosła mi PH, według Polskie Radia – Steve Ballmer;-) )

PS
Tak, gadżet nazywa się iPad, więc dobrze wywróżyliśmy w ankiecie! Gratulacę dla wszystkich, którzy mieli czuja.

Wyniki Tabletowej Ankiety


PS.2.
Swoją drogą w US nazwa iPad wywoala spro zamieszania. Dlaczego? Powiem tylko że mianem “pad” określa się pewien artykuł higieniczny używany przez kobiety. Alternatywnie dla iPada o tablecie zaczęto mówić per “iTampon”
PS.3.
Wniki konkursu komentarzowego także jutro.

Written by Malgosia Minta

January 29, 2010 at 9:55 am