Minta Plays

More or less about new technology, science and innovations. With digressions

Posts Tagged ‘iphone

Kaczory vs. BP

leave a comment »

Nie, tytuł posta nie zawiera żadnego podtekstu. Tak po prostu – w tłumaczeniu na polski – nazywa się gierka na iPhone’a, jaka pojawiła się AppStorze. Inspirowana katastrofą ekologiczną spowodowaną przez BP gra ma (ponoć) charakter edukacyjny i polega na ograniczeniu wycieku ropy naftowej. Brawo za szybką reakcję developera 🙂

Ducks vs BP

Duck vs. BP

Advertisements

Written by Malgosia Minta

June 17, 2010 at 7:41 am

Posted in gizmos

Tagged with , , , ,

iPhone po raz czwarty

leave a comment »

No niespodzianki nie było, bo bo iPhone’a widzieliśmy już z każdej strony wcześniej.
Ale jednak oficjalna prezentacja to inna jakość. Tak więc – panie, panowie, mamy oto nowego iPhone – iPhone’a 4.

iPhone 4

O naszym bohaterze w skrócie:
– jest cienki (o 34% cieńszy od iPhone’a 3GS; ma ok 9,4 mm grubości)
– ma zupełnie odmieniony design (w ogóle nie pasuje do iPada, nie uważacie?) i obudowę wykonaną z bardziej odpornego plastiku
– ma 3,5 calowy, multi-touchowy wyświetlacz (Apple ochrzcił go mianem Retinal Display) o rozdzielczości 960 × 640 pikseli
– jego serce stanowi znany z iPada procesor A4
– ma o 16 % większą baterię, która ma zapewniać do 7 godzin rozmów przy korzystaniu z 3G
– został wyposażony w aparat o rozdzielczości 5 mpx z funkcją filmowania HD (w AppStore pojawi się apliakcja iMovie na iPhone , ma kosztować 4,99 dol.), z fleshem LED
– ma przednią kamerkę do wideorozmów ( funkcja FaceTime, dostępna będzie początkowo tylko przez WiFi)
– prócz akcelerometru, ma wbudowany żyroskop, co pozwala wykryć jeszcze delikatniejsze zmiany położenia urządzenia (przydatne w grach)
– działa w oparciu o nowy system operacyjny iOS 4 (jego beta była znana jako iPhone OS 4) – jego główną zaletą jest multi-tasking

iPhone 4 w wersji białej i czarnej

Ceny? W USA iPhone 4 będzie dostępny od 24 czerwca w cenie 199 dol. za wersję 16GB i 299 dol. za 32 GB. W kilku Europejskich krajach iPhone 4 pojawi się na początku lipca, a w Polsce (i ponad 80 innych krajach świata) we wrześniu.

Tyle informacji.
Moje wrażenia? Oglądając nagranie z keynote’u nie rozumiałam, czemu tak wielkie halo zrobiono z wideo-rozmów. Powiedzcie szczerze – ile razy zdarzyło Wam się korzystać z video-callu w Waszym telefonie? Ja korzystałam raz – by zobaczyć jak działa. I tyle. Jakoś nie jestem przekonana, że ludzie na gwałtu rety zaczną z tego korzystać, ale zobaczymy, może Steve Jobs posiada tak wielką moc, że odczaruje tą funkcję;-)
Szczerze to podoba mi się czwórka i nie obraziłabym się, gdyby zastąpiła mi mojego 3GS. 🙂 Apple chyba nieco przejął się postępem konkurencji (Android w wersji 2.1, a więc nie tej zupełnie najnowszej jest naprawdę godny i bardzo miło się go używa, zwłaszcza w zestawieniu z UI Sense w telefonach HTC) i postanowił zaproponować coś więcej, ponad zwykły lifting. Patrząc na iPhone’a 4 można się domyślać, co pojawi się w kolejnych iPadach (sama w to nie wierzę, ale jeszcze go nie mam ;-).
Czy iPone4 będzie hitem? Chyba małe szanse, że nie.

PS. Podczas prezentacji padła jedna informacja, zupełnie nie związana z iPhone’m4 a która przykuła moją uwagę. Otóż, jak powiedziano, iPad ma 22 proc. rynku e-booków. I to w 2 miesiące po debiucie. Nieźle!

Tutaj można obejrzeć nagranie z poniedziałkowego keynote’u Steve’a Jobsa.
Naprawdę, ten człowiek umie pokazywać nowe produkty!!!

Written by Malgosia Minta

June 8, 2010 at 10:52 am

Legenda o jabłkach i Androidach

leave a comment »

Ktoś kiedyś mi powiedział” wiesz, ten iPhone to wcale nie jest taki fajny, ale nic lepszego nie ma”. I coś w tym jest. NIe ma aparatu o rozdzielczości 12 mpx, nie ma mutitaskingu, nie ma kamerki do wideorozmów (szczerze, to używałam takiego wynalazku raz w życiu, by zobaczyć jak działa;-)…. Mimo to z iPhonem dogadywało mi się najlepiej, a jeg minusy niwelowała prosta obsługa, dobrze działający ekran dotykowy i ilość dostępnych aplikacji. No tak. Jednak przyszła kryska na matyska, a w moje ręce wpadł telefon, który był chyba pierwszym, przy którym nie zatęskniłam od razu za iPhone’m. Na imię ma on Legend, a zrobił to to HTC.

HTC Legend (żeby było śmieszniej, zdjęcie zrobiłam inną komórką - SE Vivaz;-)

HTC Legend to następca popularnego Hero. W odróżnieniu od poprzednika, zaopatrzono go w aluminiową obudowę (pasuje o MacBooka Pro jak ulał, 😉 a tak poważniej to ciekawe, czemu nowy iPhone tak nie wygląda?), kulkę zastąpiono optyczną myszką, a system operacyjny Android 1.6 wymieniono na jego nowszą wersję, tzn. Androida 2.1.
Android 2.1 jest zdecydowanie bardziej przyjazny od poprzedniej wersji systemu, a dzięki nakładce UI HTC Sense dodatkowo bardzo ładnie się prezentuje. Poszczególne pulpity z aplikacjami i skrótami (można je dowolnie komponować)  można przewijać przesuwając palcem po ekranie lub po umieszczonej pod nim optycznej myszce.
Jeśli chodzi o ergonomię, to Legend jest naprawdę udany. Dziwaczne wygięcie obudowy, znane z pierwszego “googlephone’a” czyli HTC G1, a potem obecne w Hero jest teraz delikatne i nie przeszkadza przy wkładaniu telefonu do kieszeni. Komórka jest nie za lekka i nie za ciężka – nie obciąża kieszeni, ale też sprawia wrażenie czegoś porządnego.

HTC Legend

Wady? No cóż – szkoda, że w Legenda nie włożono takie ładnego ekranu, jaki jest w HTC Desire (3,7 cala, AMOLED) i tak szybkiego procesora (Legend ma procesor 600 MHz, a Desire – 1 GHZ).
Słowem – HTC się postarał. Teraz czekamy na odpowiedź Apple’a i iPhone’a 4G 🙂

Written by Malgosia Minta

May 5, 2010 at 1:07 pm

Posted in gizmos

Tagged with , , ,

Nexus One – czyli co tak naprawdę pokazał Google

leave a comment »

Nexus One był, obok domniemanego tabletu Apple’a , najbardziej oplotkowywanym gadżetem minionego miesiąca. W informacjach/postach/notkach pojawiały się hasła takie jak iPhone Killer (trudno zliczyć, ile telefonów tutułowano w ten sposób), przełomowy gadżet Google’a, kontratak Androida. A wczoraj ów Nexus One ujrzał oficjalnie światlo dzienne. Osobiście, choć nie oczekiwałam mega-totalnej rewolucji, to liczyłam po cichu, że Google pokaże coś naprawdę fajnego. Że nowa komórka ma “to coś”, że czymś mnie zaksoczy, że w rękawie kryje się jakiś atut, o którym nie wspomniano w przedpremierowych przeciekach. Niestety, niczego takiego ach-och się nie doczekałam.
Owszem, Nexus One to dobrze zaprojektowany, ładny smartfon (producentem, podobnie jak w przypadku pierwszego Google-phone’a jest HTC), z ładnym, dużym, 3,7 calowym AMOLEDowym wyświetlaczem, szybkim, bo 1GHZ procesorem Snapdragon oraz sprawnym systemem operacyjnym (Android 2.1 – całkiem ładnie się prezentuje, przynajmniej na filmach – zobacz niżej). Oczywiście ma dotykowy ekran, ma akcelerometr, ma aparat o rozdzielczości 5 megapikseli, moduł GPS i inne “obowiązkowe” bajery. Jednak to wszystko – poza systemem Android 2.1 oraz bardziej niż zwykle rozbudowanymi funkcjami kontroli przy pomocy głosu (np. można w ten sposób wprowadzać dane przy przeszukiwaniu map)- już mieliśmy lub mamy.
To, co tak naprawdę zasługuje na uwagę w całym tym zamieszaniu to to, iż Google postanowił SAM sprzedawać swój telefon, a nie poprzestać na dostarczaniu systemu dla gadżetów innych producentów. Oto strona, na której można kupić Nexusa One (oczywiście nie z Polski). Jak mniemam, Gogole wie, co robi, choć to ciekawe posunięcie – otworzyć własny sklep z telefonami. jak to wyjdzie, zobaczymy.

A to kilka zdjęć:

Nexus One

Nexus One – z przodu
Nexus One - z tyłu

Nexus One - z tyłu

A tu krótki film o Nexus One:

I o tym, jak działa kontrola głosem

Oraz przeglądanie zdjęć:

A na koniec …

O reklamie w takim miejscu inni mogą chyba tylko pomarzyć...

Written by Malgosia Minta

January 6, 2010 at 9:22 pm

Posted in gizmos

Tagged with , , , ,

Two Billions Hit!

leave a comment »

As it was in Sesame Street I should start” Today post is sponsoed by the number 2 billions”. that is the number of iPhone and iPod Touch applications downloaded from the AppStore so far. As Apple has announced, today in AppStore shelves you can find more than 85 thousands of applications (more than 21 K of them are games). The possible number of customers counts for 50 millions – that is how many iPhones and iPod Touch devices have been sold. And for dessert – 125 K – that is how many developers have joined the iPhone Developers Program.

A ofercie sklepu AppStore jest ponad 85 tysięcy pozycji

There is more than 85K applications in AppStore to choose form

Once someone has counted that many application downloaded to iPhone are being used only once – in the day of downloading. On the second hand there are some apps – sometimes ridiculously simple – that are becoming a real bestseller (for example the Koi Pond App – a virtual aquarium with some gold fish in  it) and are visible on bestseller lists for many weeks.  But virtually I think that you can find in AppStore everything – there is something for gamers, for Sudoku fans, for gourmand, cooks, painters, photography amateurs etc.
I won’t discover America saying that AppStore has been as strong success factor for iPhone as the iTunes and iTuens Store have been for iPods. Without the service the same device wouldn’t become such a hit and wouldn’t gained so much interest among users. Today, when Apple is announcing the 2 billion sale figure, other giants like Nokia, Google Palm or windows – or having own application markets – must feel a bit sad and being pretty far behind.

AppStore
AppStore

A ofercie sklepu AppStore jest ponad 85 tysięcy pozycji
A ofercie sklepu AppStore jest ponad 85 tysięcy pozycji

Ktoś kiedyś policzył, że większość aplikacji na iPhone’a jest uruchamianych tylko raz – w dniu pobrania . A potem leży odłogiem w pamięci urządzenia. Z drugiej strony często wręcz śmiesznie proste programy stają się bestsellerami i tygodniami nie schodzą z list przebojów AppStore’a (np. Koi Pond, czyli wirtualne jeziorko ze złotymi rybkami).

W praktyce chyba każdy – zapalony gracz, miłośnik audiobooków, amator fotografii, smakosz, fan fitnessu czy mistrz sudoku – znajdzie tu coś dla siebie. Tak jak iTunes Store zadecydowało (między innymi) o sukcesie iPodów, tak AppStore ucznił z apple’owskiej komórki sprzedażowy hit. Choć wszyscy liczący producenci starają się nadgonić Apple’a i otwierają własne markety z programami (Android Market, sklep Nokii, Palma czy Winowsa) to chyba wszyscy muszą mieć dzisiaj niezbyt wesołe miny i czuć się nieco z tyłu.

AppStore
AppStore

Written by Malgosia Minta

September 28, 2009 at 2:17 pm

Posted in gizmos

Tagged with , , , , , ,

Nokia Music Store FINALLY in Poland

leave a comment »

Nokia Music Store Homepage

Nokia Music Store Homepage

Nokia has recently launched its Nokia Music Store in Poland. THe first branches of this internet based music and audiobooks outlet were launched last year, first in Great Britain tahn in France, Germany and other major West European countries. Now, finally, Finnish Music Store has arrived to Poland.
Currently its offering more than 4,5 millions of tracks (ca 40 % of the amount offered by iTunes). For one track You must pay 3,49 PLN, and for the whole album (regardless of the number of songs on it) 34,90 PLN.
I have tried Nokia Mucis Store and it really works. It is simple to run and You really don’t need to look into manual. Whats more in the store You will find some exclusives (like the new Moby’s album few days before it’s official premiere) and songs of most famous artist but also independent groups.
It is really a good application and a good store with good offer. BUT

But in my oppinion it didn’t fully took advantage of its position and being first in Poland before Apple and its iTunes. Why? Beacause Nokia Music Store is available only for the PC and Windows users. You may say – OK, it clear – they didn’t make application for Mac users, as they would surely use iTunes. But Nokia has forgotten that there are some countries (like for example 40 million people Poland) where there is no iTunes but there are some Mac users who can not – theoretically – use iTunes store. Whats more if Nokia really wants to be a competitor to Apple (who is no longer computer producer but also a MOBILE PHONE producer) it should address Mac users as well.
As a Mac user AND a huge Nokia fan (for me really no mobile phone – excluding iPhone – is as friendly and practical as Nokia) I am a bit sad and dissapointed that I cannot use my Nokia Music Account on my MacBook and its native OS but has to switched to Windows. A bit to much fuss to download one song…..I hope it will change. SOONER than the Nokia Music Store has arrived here.

My article about first Nokia Music Store launch

And one more article on the subject

My test of Nokia Music Store

Written by Malgosia Minta

June 28, 2009 at 5:41 am

New HTC – New Hero in town ;-)

leave a comment »

Is it a bird? Is it a plane? No! It’s a Hero, HTC Hero, being precise . Yesterday, during the special media event HTC has presented its newest baby – HTC Hero featuring new  UI called Sense. Hero runs on Android OS, is slimmer and more rectangular-ish than Magic. It has 3.2-inch LCD touch screen with 320 x 480 pixel resolution,  trackball, GPS, 802.11b/g WiFi, 3.5mm audio jack, G-sensor, bulit-in compass,  5 mpx camera, Bluetooth, mini USB and microSD slot. It comes in balck and white, where the white veriosn’s cover is made of Teflon (first time ever in mobile phones). hero is said to arrive to Europe in Jule (via T-Mobile and Orange).

hero

You can check the product page here.

And here You will find a nice comaprision made by Engadget, with N97 and iPhone


Written by Malgosia Minta

June 25, 2009 at 11:22 am

Posted in gizmos

Tagged with , , , , , ,